Nominacje ogłoszone

24 stycznia 2012 (21:00)

Od jednych Oscarów do drugich odmierzają czas kinomaniacy. Dziś ogłoszone zostały nominacje do kolejnej edycji. Dla wszystkich Polaków z pewnością wiadomością dnia jest nominacja dla filmu „W ciemności” Agnieszki Holland. Ogromnie się cieszę, choć od początku uważałam tę nominację za niemal pewną. Faworytem w tej kategorii pozostaje „Rozstanie”, ale już sama nominacja jest przecież wielkim sukcesem. Rzućmy jednak okiem na pozostałe kategorie, bo wydarzyło się tam sporo ciekawych rzeczy.

Więcej »

Kategoria: Różne | Tagi: , , | Bez komentarza

Internauci protestują

24 stycznia 2012 (15:00)

Gucio Movie przyłącza się do ogólnokrajowego protestu. Internauci w całej Polsce mówią dziś „NIE” porozumieniu ACTA. Pokażmy, ilu nas jest.

Więcej o sytuacji panującej wokół ACTA i innych antypirackich projektów pisałam w artykułach „Cyberwojna” i „Cyberwojny ciąg dalszy”.

Kategoria: Różne | Tagi: , | Bez komentarza

Słów kilka o Złotych Globach

18 stycznia 2012 (19:00)

Sezon nagród w pełni, filmowi maniacy skrupulatnie podliczają filmom zdobyte nagrody, nieco ponad miesiąc dzieli nas od gali, na której każdy chciałby choć raz w życiu się znaleźć. Napięcie rośnie. W nocy z niedzieli na poniedziałek zaserwowano tegoroczną przystawkę do Oscarów (za jaką wielu pewnie uważa to wydarzenie) i rozdano Złote Globy. Nie wypada tego nie skomentować, uczyńmy to zatem.

Uwaga wstępna – dziękujemy polskim dystrybutorom za wypuszczanie do polskich kin większości filmów najbardziej liczących się w wyścigu po nagrody w styczniu i lutym. Ludzie, którzy chcieliby legalnie i po bożemu zobaczyć wszystko przed Oscarami muszą szybciutko pomykać do kina i nadrobić zaległości w dwa miesiące. Gdyby natomiast ktoś chciał całą listę zaliczyć przed Złotymi Globami – ma pecha. Ale przejdźmy może do sedna. Zacznę od stwierdzenia, że Złote Globy i Oscary (wbrew powtarzanej do znudzenia opinii na ten temat) mają to do siebie, że niezwykle często grają przeciwko sobie. Jakby robiły sobie na złość. Jeśli po Złotych Globach jestem zadowolona, przeważnie od razu w ciemno mogę założyć, że po Oscarach będę zawiedziona. I odwrotnie.

Więcej »

Kategoria: Różne | Tagi: , , , | Bez komentarza

Pluciński o Potterze i nie tylko

4 stycznia 2012 (20:00)

Nie da się ukryć, iż wraz z końcem serii o młodym czarodzieju, skończyła się pewna epoka. Najpierw nastąpił swoisty przeskok w świecie literackim, gdy do księgarni trafił ostatni tom powieści, ale można się było pocieszać, że Harry Potter nie skończy się naprawdę, dopóki nie nakręcą wszystkich filmów. Powstało ich ostatecznie osiem (druga część „Insygniów Śmierci” weszła na ekrany kin latem ubiegłego roku), jedne wyszły nadspodziewanie dobrze, inne mnie zawiodły. Trzeba jednak przyznać, że przedsięwzięcie było ogromne i nawet pobijająca wszelkie rekordy popularności saga „Zmierzch” (która swoją drogą także kończy już pobyt w kinach) ze swoimi zaledwie pięcioma filmami nie może się równać z potęgą Harry’ego.

Era seryjnych hitów dla młodzieży odchodzi tym samym do historii bezpośrednio na naszych oczach. Co dalej?

Więcej »

Kategoria: Różne | Tagi: , , | Bez komentarza

Plus / minus: „Szpieg”

30 grudnia 2011 (19:00)

Na „Szpiega” w reżyserii świetnego szwedzkiego reżysera Tomasa Alfredsona (który przy okazji zalicza swój anglojęzyczny debiut) wybrałam się głównie z powodu obsady. Plejada wybitnych aktorów, pierwsza liga brytyjskiego kina. Gary Oldman, Colin Firth, John Hurt, Benedict Cumberbatch, Toby Jones, Mark Strong, Tom Hardy, Ciarán Hinds… Z góry można się nastawić na aktorstwo z najwyższej półki. Z góry można także założyć, że nie zawiedzie nas misternie upleciona intryga, jako że film powstał na podstawie powieści szpiegowskiej Johna le Carré „Tinker, tailor, soldier, spy” (swoją drogą nie rozumiem co złego było w oryginalnym „Druciarz, krawiec, żołnierz, szpieg”, że tak drastycznie został skrócony).

Więcej »

Kategoria: Plus / minus | Tagi: , , , | Bez komentarza

Jak to się robi: na najwyższym wieżowcu świata

17 grudnia 2011 (16:00)

Brad Bird, reżyser „Mission: Impossible – Ghost Protocol”, ma szczęście. Mógł zatrudnić o jednego kaskadera mniej, bo miał w obsadzie Toma Cruise’a. Chociaż może to wcale nie jest szczęście. Będąc na miejscu reżysera miałabym zapewne pełne portki ze strachu, że moja największa gwiazda (a przy okazji także jedna z największych gwiazd współczesnego kina w ogóle) może sobie zrobić jakąś krzywdę.

Tymczasem Brad Bird nie wydaje się szczególnie zaniepokojony na poniższym filmiku. W końcu dla Toma to nie pierwszyzna, jest znany z tego, że sam wykonuje numery kaskaderskie w swoich filmach. Ot, kolejny dzień pracy przy „Mission: Impossible”.

Kategoria: Jak to się robi? | Tagi: , , | Bez komentarza

Plus / minus: „Jeden dzień”

30 listopada 2011 (18:00)

„Jeden dzień” w reżyserii Lone Scherfig (nazwisko to stało się w Hollywood dość głośne w ostatnich latach dzięki filmowi „Była sobie dziewczyna”) jest świetnym dowodem na to, że najlepiej książkę na film przerobi jej autor. Nie wiem jak to jest wśród facetów, niech się może wypowiedzą sami, ale chyba nie ma na świecie dziewczyny, która nie byłaby zakochana w historii Dextera i Emmy. David Nicholls napisał niezwykły wyciskacz łez, sam napisał także scenariusz adaptacji i jestem przekonana, że w dużej mierze właśnie dzięki temu film jest tak dobry.

Więcej »

Kategoria: Plus / minus | Tagi: , , , | 1 komentarz

Minikino: Grupa MoCarta i Michael Jackson

18 listopada 2011 (16:00)

Muzyka muzyką, śpiew śpiewem, ale jak Michał Sikorski się rusza! Dzięki za linka, drogi bracie. Już dawno się tak nie uśmiałam :D

Kategoria: Minikino | Tagi: , , | Bez komentarza

Czartoryski o scenariuszach

9 listopada 2011 (18:00)

Kiedyś już sobie pisaliśmy, że kino jest wtórne. Sequel, prequel, remake bądź reboot czai się na każdym zakręcie. Adaptacje książek przeplatają się z filmami opartymi na prawdziwych wydarzeniach. Coraz więcej jest filmów inspirowanych artykułami z gazet, co tylko stanowi kolejny dowód na to, że inspiracji filmowcy szukają wszędzie, a pomysły coraz rzadziej wychodzą z ich głów. Nie mówię, że to źle, nie chcę także umniejszać niczyich zasług. Nakręcenie dobrych przeróbek i adaptacji nie jest wcale proste i wymaga solidnej pracy ze strony zarówno reżyserów jak i scenarzystów. Rzecz jednakowoż w tym, że to wszystko już kiedyś było, a z tym wielu krytyków kina wydaje się mieć problem.

Więcej »

Kategoria: Różne | Tagi: , , | Bez komentarza

Plus / minus: „Życie ukryte w słowach”

28 października 2011 (20:00)

Często zdarza mi się sięgać po kolejne pozycje filmowe według pewnego klucza. Na przykład odkrywam jakiegoś aktora, wchodzę na jego filmografię i zaczynam oglądać wszystko po kolei. Albo zostaję odesłana do filmów tematycznie podobnych do tego, który akurat widziałam. Tym razem natrafiłam na nazwisko hiszpańskiej reżyserki Isabel Coixet. Najpierw przypadkiem obejrzałam znakomite „Moje życie beze mnie”, po czym niemal natychmiast z wielką energią sięgnęłam po „Życie ukryte w słowach”, nagrodzone w 2006 roku przez Hiszpańską Akademię Sztuk Filmowych nagrodami Goya za najlepszy film, reżyserię i scenariusz oryginalny. I właśnie o tym filmie słów kilka postanowiłam napisać.

Więcej »

Kategoria: Plus / minus | Tagi: , , | Bez komentarza